Poznań żyje studenckim rytmem - Jeżyce i Łazarz tętnią kawiarniami i knajpkami, a Stare Miasto zapełnia się ludźmi każdego wieczoru. Z zewnątrz wygląda to jak miasto, w którym poznawanie nowych ludzi samo się dzieje. W praktyce wielu mieszkańców po trzydziestce mówi wprost - wcale nie jest łatwo.
Dopóki jesteś na studiach, znajomi pojawiają się bez wysiłku - rok, akademik, wspólne zajęcia. Kilka lat później te struktury znikają. Zostaje praca, może siłownia, czasem wieczór przed serialem. I pytanie, od czego w ogóle zacząć.
Dlaczego poznawanie ludzi jako dorosły jest trudne?
To nie kwestia nieśmiałości czy braku chęci. To kwestia struktury. Jako dziecko i student byłeś wrzucany w sytuacje wymuszające kontakt z innymi - klasa, drużyna, znajomi ze wspólnego kierunku. Te struktury działały bez Twojego udziału.
Jako dorosły musisz zbudować te struktury sam. I właśnie tutaj większość osób rezygnuje - bo wymaga to inicjatywy, czasu i zgody na chwilę niezręczności.
Co naprawdę działa?
Najlepiej sprawdzają się sytuacje, w których macie razem coś do zrobienia. Nie rozmowa dla samej rozmowy, tylko wspólne zajęcie, które daje temat i naturalny powód, żeby być obok siebie. Kręgle, planszówki, gotowanie, sport - cokolwiek angażuje uwagę i samo generuje interakcje.
Dlatego eventy oparte na aktywności działają lepiej niż klasyczne spotkania integracyjne. Przy planszówce nikt nie musi na siłę wymyślać tematu - robi to za Was gra.
Małe grupy, duże różnice
Duże imprezy rzadko kończą się prawdziwą znajomością. Przy czterdziestu osobach rozmowy są powierzchowne, twarze się zlewają, a tydzień później pamiętasz może jedno imię.
Mała grupa - 5 do 6 osób - działa zupełnie inaczej. Jest czas, żeby kogoś naprawdę posłuchać, zapamiętać szczegóły i sprawdzić, czy jesteście na podobnej fali. To różnica między poznaniem człowieka a wymianą uprzejmości.
Gdzie zacząć w Poznaniu?
Poznań ma niezłą bazę - Podziemie przy ulicy Rybaki oferuje ponad 250 gier planszowych, Gosu przy tej samej ulicy to kameralna kawiarnia z planszówkami, a Cybermachina znana jest z barowej atmosfery i cyklicznych eventów typu PubQuiz. Problem w tym, że do większości z tych miejsc najlepiej przyjść z kimś, kogo już znasz - albo mieć odwagę zjawić się zupełnie samemu.
Właśnie dlatego stworzyliśmy Vriendi - cotygodniowe eventy w Poznaniu, gdzie grupę dobieramy za Ciebie. Kręgle i planszówki w małych grupach 5-6 osób. Ty przynosisz tylko siebie.