Na studiach znajomi byli na wyciągnięcie ręki - akademik, wspólne zajęcia, imprezy organizowały się same. Pierwsza praca kończy tę fazę z dnia na dzień. Znajomi rozjeżdżają się po innych miastach, harmonogram dnia wypełnia etat, a nowych ludzi trzeba nagle poznawać zupełnie inaczej niż dotąd.
Dlaczego start w dorosłość bywa towarzysko trudny
Studia dawały gęstą sieć naturalnych okazji do spotkań. Praca daje ich zdecydowanie mniej - kolegów z zespołu, którzy niekoniecznie stają się przyjaciółmi, i wieczory, które łatwo spędzić samemu, bo nikt nie proponuje wyjścia tak, jak robił to kiedyś rok akademicki.
Dlaczego "znajomi z pracy" to nie wszystko
Relacje zawodowe mają swoje granice - inny poziom szczerości, inny temat rozmów, czasem też presja, żeby nie mieszać życia prywatnego z zawodowym. To sprawia, że nawet przy sympatycznym zespole, po pracy można wracać do pustego mieszkania i braku planów na weekend.
Co realnie pomaga na starcie
Najlepiej sprawdza się to samo, co działało na studiach - wspólna, regularna aktywność z tymi samymi ludźmi. Nie trzeba szukać dokładnie takiego samego rytmu co w akademiku, wystarczy jego namiastka: stałe wydarzenie w tygodniu, do którego można dołączyć bez znajomych, a wyjść już z realną ekipą.
Gdzie zacząć
Dlatego stworzyliśmy Vriendi - cotygodniowe eventy w małych grupach 5-6 osób, dobranych za Ciebie. Idealny sposób, żeby odtworzyć studenckie tempo poznawania ludzi już po dyplomie. Działamy w trzech miastach:
Jak poznać nowych ludzi w Warszawie →
Jak poznać nowych ludzi w Poznaniu →
Jak poznać nowych ludzi we Wrocławiu →