Do Krakowa się przyjeżdża. Na studia, do pracy, „na kilka lat”, które po cichu zamieniają się w dekadę. Kazimierz i Podgórze są pełne ludzi w każdy wieczór, nad Wisłą zawsze ktoś siedzi na bulwarach, a Rynek żyje niezależnie od pory roku. A jednak wiele osób, które mieszkają tu od lat, przyznaje, że ich krąg znajomych kończy się na ludziach z pracy.
Miasto pełne ludzi, którzy są tu „na chwilę”
Kraków ma specyficzny rytm: dużo osób przyjezdnych, dużo zmian pracy i przeprowadzek. Znajomi ze studiów rozjeżdżają się po Polsce i świecie, a ci z biura zmieniają firmę i kontakt się urywa. Zostajesz w mieście, które znasz coraz lepiej, ale z coraz mniejszą liczbą osób, do których możesz po prostu napisać „wychodzimy?”.
To nie jest kwestia charakteru. Po prostu jako dorosły nie masz już struktur, które same podsuwają Ci ludzi - roku na studiach, akademika, wspólnych zajęć. Trzeba je zbudować samemu, a to wymaga inicjatywy i odrobiny odwagi.
Co pomaga, a co nie bardzo
Aplikacje i duże wydarzenia networkingowe dają dużo kontaktów, ale rzadko prawdziwe znajomości. Rozmowa z dwudziestoma osobami w ciągu wieczoru kończy się zwykle tym, że nie pamiętasz żadnej z nich.
Lepiej działa powtarzalność i mała skala. Kiedy widzisz te same twarze kilka razy albo spędzasz cały wieczór z kilkoma osobami zamiast z tłumem, rozmowa ma szansę wyjść poza „czym się zajmujesz?”. Pomaga też wspólne zajęcie - gra, spacer, wspólny stół - bo daje naturalny temat i zdejmuje presję wymyślania, o czym mówić.
Dlaczego mała grupa robi różnicę
W grupie 5-6 osób nikt nie znika w tłumie. Jest czas, żeby kogoś posłuchać, zapamiętać szczegóły i sprawdzić, czy nadajecie na podobnych falach. Jeśli tak - łatwo umówić się znowu. Jeśli nie - nic się nie stało, to był po prostu dobry wieczór.
Gdzie zacząć w Krakowie?
Kraków ma mnóstwo miejsc, w których można spędzić wieczór - od knajp na Kazimierzu po kawiarnie na Podgórzu. Problem polega na tym, że do większości z nich najlepiej przyjść z kimś, kogo już znasz. Samemu trudno dosiąść się do cudzego stolika.
Dlatego w Krakowie działa Vriendi - cotygodniowe spotkania, na które grupę 5-6 osób w podobnym wieku dobieramy za Ciebie. Drinki, planszówki, spacery i inne spotkania w centrum miasta. Dokładne miejsce wysyłamy zapisanym osobom przed spotkaniem. Ty przynosisz tylko siebie.
Działamy w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Katowicach. Więcej o poznawaniu ludzi w konkretnych miastach:
Jak poznać nowych ludzi w Warszawie →
Jak poznać nowych ludzi w Krakowie →
Jak poznać nowych ludzi we Wrocławiu →
Jak poznać nowych ludzi w Poznaniu →
Jak poznać nowych ludzi w Katowicach →